Komfort
Wyprawa do lokalu wyborczego, spowodowała, że przypomniało mi się zdarzenie sprzed lat, które całkowicie zakamuflowało się w jakimś zakamarku pamięci, a teraz gwałtownie wyskoczyło i nachalnie upiera się, żeby je opisać.
Dziesięć lat temu byłam w Niemczech. Nie tradycyjnie na zawodach sportowych, ale tak prywatnie, zwyczajnie po ludzku u znajomego. Ów znajomy chciał mi pokazać rozmaite rzeczy w swojej najbliższej okolicy, w
czytaj dalej...
0 komentarzy | Dodaj komentarz
wyświetleń: 32 dodano: 2010-06-20
Niepełnozmyślność
Zadziwia mnie świat otaczający.
Zadziwia mnie świat tym bardziej im jestem starsza. Pewnie to niechybna oznaka nadchodzącej powoli demencji. Co nie zmienia faktu, że zaskakuje mnie wszystko dookoła.
Przebywałam czas jakiś, na szczęście krótki, w najsłynniejszym polskim uzdrowisku - Ciechocinku. Na zdrowy rozum biorąc, uzdrowisko sanatoryjne, które szczyci się odwiecznym leczeniem chorób narządu ruchu, powinno być dostos
czytaj dalej...
0 komentarzy | Dodaj komentarz
wyświetleń: 25 dodano: 2010-06-19
Dzień Dziecka
Jakie to niesamowite, że lata mijają, a dla naszych rodziców wciąż i wciąż jesteśmy dziećmi. Co roku wzrusza mnie przeogromnie pytanie mojej mamy "A co Wam kupić na dzień Dziecka?" Jakbym nadal miała 5 lat, a ten srebrzystowłosy facet obok mnie był moim kolegą z przedszkola...
Szkoda, wielka niepowetowana szkoda, że nigdy nie będzie mi dane poczuć tej szczególnej więzi. Z rozczuleniem patrzę, jak rodzinne szkraby wyrastają
czytaj dalej...
0 komentarzy | Dodaj komentarz
wyświetleń: 32 dodano: 2010-06-01
Sto lat!!!
Chciałabym tu zapisać życzenia dla Wojtusia. Supermądrego stryjeczno-stryjecznego siostrzeńca, który pewnie za jakieś pół roku, sam sobie te życzenia przeczyta...
Kochany Wojtuniu,
pamiętam, jak bardzo ucieszyłam się na pierwszą wzmiankę o Twoim istnieniu. To była niesamowita wiadomość i też pewne irracjonalne zdziwienie. Moja siostra będzie miała dzidziusia?! Nie wiem, czy znacie to uczucie (a pewnie tak) zask
czytaj dalej...
2 komentarze | Dodaj komentarz
wyświetleń: 233 dodano: 2010-02-16
Dzień Chorego
W dzień Babci biegniesz do babuni z kwiatami. W dzień Matki składasz życzenia rodzicielce. Co porabiasz w Walentynki - to Twoja prywatna sprawa, pod kołdrę nie zamierzam nikomu zaglądać. A co robiłeś w ostatni dzień Chorego?
Choroba to straszny stan. Nie dość, że fizycznie potrafi wykończyć, osłabić, wymęczyć, to jeszcze psychice daje potężnego kopa. Choroba przewlekła powoduje, że człowiek wyrwany jest ze swojego
czytaj dalej...
0 komentarzy | Dodaj komentarz
wyświetleń: 237 dodano: 2010-02-12
Przychodził Kazik do Derdziuka
Dzięki komisji śledczej dowiedzieliśmy się, ze na studiach Kazik nie pił.
Niezły czad.
Teraz wreszcie wiadomo, po co są powoływane komisje śledcze. Jeśi się nie domyślacie, to Wam podpowiem. Po to, aby posłowie w nich zasiadający mogli spełniać swoje marzenia z młodości. Pan Arłukowicz musi być nie lada znawcą twórczości Kultu i Kazika. Nawet ja, a słucham Kultu już ze 20 lat( i mój mąż z drugie tyle, to będzie
czytaj dalej...
0 komentarzy | Dodaj komentarz
wyświetleń: 257 dodano: 2010-01-30
Depresja poślubna III
Nagle zaczyna się z ta drugą osobą być nie tylko od święta (czy od randki) ale na co dzień. I to codziennie. A w perspektywie ta codzienność ciągnie się do końca życia. Bez uprzedzenia stykamy się z prawdziwym obliczem naszego ukochanego, który jada masło (a my margarynę), nie cierpi białego sera (a my uwielbiamy), chce spać przy otwartym oknie (a my nie cierpimy tego stukotu szyn o piątej rano, co to przez szybę jest głuszony), wy
czytaj dalej...
1 komentarz | Dodaj komentarz
wyświetleń: 249 dodano: 2010-01-27
Depresja poślubna II
Ale do rzeczy. Są takie przypadki, że zakochana para spotyka się tylko na randkach, razem wyjeżdża na wakacje i nagle dochodzi do wniosku, że dość już rozrywek, czas zacząć żyć na poważnie. Oświadczyny, zaręczyny, wyznaczona data ślubu. Wszyscy wiemy (a raczej wszystkie), ile jest obowiązków przy organizacji ślubu i wesela. Prawdziwa gorączka przedślubna. Galopada po sklepach i salonach. Podejmowanie setek decyzji, od koloru i kroj
czytaj dalej...
0 komentarzy | Dodaj komentarz
wyświetleń: 255 dodano: 2010-01-27
Depresja poślubna I
W ramach rozrywki powyciągałam albumy ze zdjęciami. A razem z fotografiami powypełzały różne wspominki. Wiecie o co chodzi? Czasem przypominają się emocje związane z jakimś wydarzeniem, czasem ciągi zdarzeń. Zupełnie jak przy sprzątaniu szafy odnajduje się dawno nie zakładane części garderoby?
I jak oglądałam zdjęcia z początku naszego małżeństwa, doznałam olśnienia.
Przechodziłam depresję poślubną! Jak nic.
czytaj dalej...
0 komentarzy | Dodaj komentarz
wyświetleń: 244 dodano: 2010-01-27
Blogomania
Kiedyś, w zamierzchłych czasach, młodzież (młode dzieweczki nagminnie, a młodzi kawalerowie sporadycznie) prowadziła zapiski. Dzienniki, sekretniki, pamiętniki były skrzętnie ukrywane przed okiem ludzkim. Zapisywane w nich myśli nie były przeznaczone dla postronnych osób.
Teraz na odwrót. Każde zapisywane słowo nabiera sensu i znaczenia tym bardziej im więcej osób je przeczyta. Z ciekawości i w celach naukowych postanowiłam za
czytaj dalej...
1 komentarz | Dodaj komentarz
wyświetleń: 259 dodano: 2010-01-15
... zimowy plakacik - śnieg
Kiedy wiosną zmierzałam do pracy, to starałam się po drodze nie patrzeć pod nogi, bo obrzydzenie szarpało mi trzewia i wzroku od chodnika nie odrywać, żeby sobie butów śmierdząco nie powalać. I zawsze kołatała mi się myśl, że człowiek ? niby istota myśląca, bierze pod opiekę zwierzę i nawet do głowy mu nie przyjdzie, po tym zwierzęciu posprzątać. Ale jak gołąb narobi na rękaw, to się taki jeden z drugim wkurza i krzyczy o d
czytaj dalej...
0 komentarzy | Dodaj komentarz
wyświetleń: 262 dodano: 2010-01-09
...na całej połaci śnieg
Pada śnieg. Nie muszę wychodzić z domu, więc mi nie przeszkadza, ze tak pada i pada. Wręcz przeciwnie. Wyglądam przez okno i zachwycam się. Ojej, jak biało!
Ojej, jak czysto!Tak odświętnie, elegancko. Wszystko, co brzydkie, paskudne i brudne zniknęło pod bialutką kołderką. Niestety do czasu. Do wiosennych roztopów.
Uwielbiam psy. Zwłaszcza Golden Retrievera , takiego jednego. Najsłodsze na świecie są malutkie szc
czytaj dalej...
0 komentarzy | Dodaj komentarz
wyświetleń: 263 dodano: 2010-01-09
Po kolędzie
Ledwie przedwczoraj przybyli Trzej Królowie do Betlejem, a już wczoraj przyszedł ksiądz po kolędzie.
To strasznie drazliwy temat. Nawet nie sądziłam, że aż tak bardzo. Księża chodzili, chodzą i chodzić zapewne jeszcze przez długie lata będą po domach w okresie poświątecznym. W końcu sama wiekowość Kościoła jest najlepszym dowodem na to, ze jak juz coś jego przedstawiciele robią, to tak łatwo z tego nie rezygnują
czytaj dalej...
0 komentarzy | Dodaj komentarz
wyświetleń: 273 dodano: 2010-01-08
Zobowiązania noworoczne cd
Szanowna Pani! Z każdym rokiem waga wskazuje więcej i więcej. I przynajmniej raz w roku, właśnie 1 stycznia pojawia się nieśmiała myśl ? zadbam o siebie! Będę chodzić na siłownię albo przynajmniej na spacery, będę jeść więcej warzyw i owoców. Muszę schudnąć. A potem w nawale obowiązków chęci pryskają. Łatwiej złapać batonika niż szykować zdrową i niskokaloryczną sałatkę. I znów mija rok.
A może w tym roku bę
czytaj dalej...
0 komentarzy | Dodaj komentarz
wyświetleń: 269 dodano: 2010-01-07
Zobowiązania noworoczne
Nowy Rok to najwspanialszy dzień ze wszystkich 365. To dzień nadziei. Kiedy człowiek budzi się gdzieś koło południa z głową ciężką po sylwestrowych bąbelkach, lekko ogłuszony hukiem fajerwerków i rac, z obolałymi nogami po godzinach wesołych, tanecznych pląsów, z portfelem lżejszym o kilka stówek wydanych na bilety na bal i taksówki, to ma te radość, że następny taki poranek spotka go dopiero za rok. No i ta świeżość przec
czytaj dalej...
1 komentarz | Dodaj komentarz
wyświetleń: 271 dodano: 2010-01-07